Orzeł Pawłowice Wrocław - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki drużyny

Kalendarium

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

Ostatnie spotkanie

Zorza Pęgów 0:5 Orzeł Pawłowice
2018-06-10, 16:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Ankiety

Którą grupę Klasy A w sezonie 2013/2014 uważasz za najtrudniejszą?

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 438, wczoraj: 183
ogółem: 2 461 887

statystyki szczegółowe

Aktualności

Polar zaskoczony przez Orła.

  • autor: Radosław Skawski, 2013-04-19 21:46

Pierwszy wiosenny weekend naszych drużyn należy zaliczyć do udanych. Na dziewięć możliwych punktów sześć trafiło do Pawłowic. W rozwinięciu przedstawiamy komplet wyników.

A-klasa: Polar Wrocław  1 - 5  Orzeł Pawłowice

Na ten mecz czekało wiele osób. Zarówno kibice, piłkarze, działacze oraz trenerzy. To bez wątpienia piłkarskie derby Psiego Pola. Niektórzy zawodnicy Polaru wielokrotnie odgrażali się przed spotkaniem, że pokonają nas i to wysoko. Nie chcieliśmy wdawać się w zbędne dyskusje. Zamierzaliśmy pokazać na boisku, że wysoka porażka w poprzedniej konfrontacji z Polarem była tylko wypadkiem przy pracy. Spodziewaliśmy się trudnego pojedynku. Jak się później okazało, niepotrzebnie. Nadmierna pewność siebie zgubiła zawodników z Zakrzowa.
"Ciekawe, co Skawski napisze na stronie, jak przegracie 0:4?" - taki żałosny komentarz usłyszał w pracy nasz kolega z drużyny. Sprawdziło się również pewne powiedzenie, że ci, którzy dużo gadają, mało robią. Widać to było na boisku...
Goście świetnie rozpoczęli mecz, bo już w 2. minucie objęli prowadzenie, a autorem bramki był Radosław Skawski. Polar na pewno nie wyobrażał sobie takiego początku. Nie wiedzieli także, co ich tego dnia czeka. Gospodarze często próbowali konstruować akcje ofensywne, jednak nie przynosiły one zamierzonego skutku. Próbowali raz środkiem, a raz skrzydłami, jednak nasza defensywa była czujna. Po jednej z takich akcji Orzeł zaskoczył rywali szybkim kontratakiem i dwubramkowe prowadzenie gości stało się faktem. Strzelcem bramki był Aleks Linevych. Polar nadal się jednak nie poddawał. Na różne sposoby próbowali zagrozić naszej bramce, jednak po kilkunastu minutach gry ponownie zostali skarceni, a bramka Radosława Karaska była ozdobą tego meczu. Nasz pomocnik zauważył daleko wysuniętego bramkarza i pokonał go kapitalnym strzałem z połowy boiska. Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał. W związku z tym, iż w tym sezonie bywało już tak, że mimo trzybramkowego prowadzenia nie wygrywaliśmy spotkania, zdawaliśmy sobie sprawę, że mecz się jeszcze nie skończył i w drugiej połowie musimy dać z siebie wszystko. Gospodarze również wyszli na drugą część gry bardzo zmobilizowani. Kolejny raz chcieli nas zaskoczyć, ale za bardzo nie mieli czym. Po chwili było już 4:0 dla Pawłowic, gdy po szybkim wyjściu z defensywy i składnej wymianie podań w środku pola, Marek Masalski wpakował piłkę do bramki gospodarzy, mijając wcześniej w polu karnym dwóch zawodników Polaru oraz ich bramkarza. Było sporo walki w środku pola. Goście przez większość czasu gry próbowali swoich sił atakując bocznymi strefami boiska, jednak bardzo rzadko stwarzali realne zagrożenie pod naszą bramką. Kolejne minuty mijały, a Orzeł dalej uskuteczniał kontrataki. Podczas jednego z nich do odbitego przez bramkarza strzału Radosława Jasińskiego dopadł Radosław Karasek i podwyższył prowadzenie na 5:0. To był totalny nakaut!
Drużyna z Zakrzowa musi podziękować naszemu zawodnikowi, że wyręczył ich w strzelaniu bramek. Po jednym z dośrodkowań nasz defensor przez przypadek skierował piłkę do własnej bramki i zarazem ustalił wynik spotkania na 5:1 dla Pawłowic.
Podczas meczu jeden z zawodników Polaru zachowywał się bardzo niesportowo, nieustannie ubliżając naszym graczom i naszej drużynie. Ta osoba dobrze wie, że to właśnie o niej piszę. Oczywiście szkoda jest tracić miejsce w artykule na tak żenujące jednostki, jednak wspomniałem o tym po to, by pokazać, że można przegrać i mimo wszystko zachować się przy tym bardzo profesjonalnie. Mam na myśli kierownika gospodarzy, który potrafił przyjść po meczu do naszej szatni i pogratulować wygranej...


C-klasa: WKS Wilczyce  3 : 4  Orzeł II Pawłowice

Nasza C-klasowa drużyna pokonała na wyjeździe WKS Wilczyce 4:3. Nie było tak łatwo, jak jesienią, jednak najważniejsze są kolejne trzy punkty. Pomimo dramaturgii udało się wrócić z podniesioną głową, a bramki dla naszego zespołu strzelali: Krzysztof Nieradko, Paweł Perdek, Dariusz Robak i Paweł Lubczyński.

Juniorzy starsi: Orzeł Pawłowice  1 : 2  Polonia Wrocław

Autor poniższego tekstu: Łukasz Haraźny (www.psiepole.com.pl)

Mimo prowadzenia 1:0 do przerwy (bramka Patryka Kowalskiego z rzutu karnego), juniorzy starsi Orła Pawłowice nie sprostali rywalom z Polonii Wrocław. Po czerwonej kartce dla jednego z zawodników Orła, grający w przewadze goście doszli do głosu w drugiej połowie i zdobyli dwie bramki na wagę zwycięstwa 2:1.


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [1113]
 

autor: KrzysiekLKS 2013-04-22 12:21:58

Profil KrzysiekLKS w Futbolowo Można przegrać z honorem? Można. Można podziękować lepszej drużynie po meczu? Można. Pozdrowienia z Bystrzycy. :)


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Sponsorzy Złoci

Z. W. M. Nielipiński

Bikkoplast

Sponsorzy Srebrni

Aguri

Aner Stal

Atha

Drukexpress

MIRS

Publicon

Zegar

Losowa galeria

Klasa B: Sołtysowice Wrocław - Orzeł Pawłowice (1:1)
Ładowanie...

Wyniki

Ostatnia kolejka 26
Zorza Pęgów 3:2 KS Łozina
Orzeł Pawłowice 3:0 Kometa Krzelów
Orla Korzeńsko 4:2 Plon Gądkowice
Barycz Sułów 2:1 Iskra Pasikurowice
Barycz Milicz 3:0 Dolpasz Skokowa
Kometa Kryniczno 1:11 Błysk Kuźniczysko
Victoria Orzeszków 5:6 Lotnik Twardogóra

Wyszukiwarka

Tłumaczenia strony

Język angielski   Język niemiecki   Język rosyjski

Język hiszpański   Język francuski   Język włoski

Język czeski   Język szwecki   Język japoński

Buttony

Sport.pl