Orzeł Pawłowice Wrocław - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki drużyny

Kalendarium

15

11-2018

czwartek

16

11-2018

piątek

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

Ostatnie spotkanie

Zorza Pęgów 0:5 Orzeł Pawłowice
2018-06-10, 16:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Ankiety

Którą grupę Klasy A w sezonie 2013/2014 uważasz za najtrudniejszą?

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 227, wczoraj: 274
ogółem: 2 461 130

statystyki szczegółowe

Aktualności

Kolektyw Radwanice 3 : 3 Orzeł Pawłowice

  • autor: Radosław Skawski, 2012-09-09 22:34

Ciężko napisać cokolwiek dobrego na temat meczu, w którym wygrywa się 3:0, a schodzi się z boiska z wynikiem 3:3... To był kolejny mecz, w którym za darmo oddajemy przeciwnikowi cenne punkty. Remis 3:3 (3:1) jest dla nas jak porażka.

Od początku spotkania to my kontrolowaliśmy przebieg meczu i stwarzaliśmy sobie dobre sytuacje pod bramką gospodarzy. Widać było, iż bramki są kwestią czasu. Po kilkunastu minutach kapitalnym uderzeniem z linii pola karnego popisał się Radosław Karasek i mogliśmy cieszyć się z prowadzenia. Nasza gra mogła się podobać. Nie minęło dziesięć minut, a Radosław Karasek po podaniu Sławomira Miziniaka z rzutu rożnego zdobył kolejną bramkę. Kolektyw był wyraźnie zaskoczony. Po kilku minutach Sławomir Miziniak wpadł w pole karne i posłał piłkę tuż obok interweniującego bramkarza rywali. Orzeł gromił 3:0 Kolektyw i ciężko było sobie wyobrazić inny rezultat, niż pewne zwycięstwo przyjezdnych. Mecz trwa jednak 90 minut i to, co się później działo nie przyśniłoby się nikomu, kto widział początek spotkania. Po wyprowadzeniu piłki przez naszego bramkarza, tracimy piłkę tuż przed polem karnym, a Radwanice zmniejszają rozmiary porażki do wyniku 1:3. Po chwili Dawid Świątek wychodzi sam na sam z bramkarzem gospodarzy, jednak zwycięsko z tego pojedynku wychodzi golkiper naszych rywali. Po pierwszych 45 minutach utrzymywał się wynik 3:1 dla Orła. Druga część gry przyniosła spodziewane ataki gospodarzy, jednak byliśmy zaskoczeni, że tak łatwo damy sobie strzelić kolejne bramki. Najpierw rywal doprowadził do stanu 2:3, a później wykorzystał rzekomy faul w polu karnym i z jedenastu metrów pokonał Sebastiana Leśniewskiego. Byliśmy zaskoczeni takim obrotem spraw, a jednocześnie wściekli na siebie, że tak łatwo utraciliśmy zdecydowane prowadzenie, szczególnie, że to my prowadziliśmy grę. W kolejnych minutach obie strony mogły rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Dla Orła mogli to zrobić przede wszystkim Marek Masalski, który z metra nie trafił do pustej bramki oraz w doliczonym czasie gry Radosław Jasiński, który z ostrego kąta posłał piłkę tuż nad poprzeczką. Niestety ten remis jest dla nas jak przegrana i boli przede wszystkim to, że kolejny raz oddajemy rywalowi punkty, które powinny znaleźć się po naszej stronie...


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [852]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Sponsorzy Złoci

Z. W. M. Nielipiński

Bikkoplast

Sponsorzy Srebrni

Aguri

Aner Stal

Atha

Drukexpress

MIRS

Publicon

Zegar

Losowa galeria

Klasa B: Orzeł Pawłowice - Widawa Psary (3:1)
Ładowanie...

Wyniki

Ostatnia kolejka 26
Zorza Pęgów 3:2 KS Łozina
Orzeł Pawłowice 3:0 Kometa Krzelów
Orla Korzeńsko 4:2 Plon Gądkowice
Barycz Sułów 2:1 Iskra Pasikurowice
Barycz Milicz 3:0 Dolpasz Skokowa
Kometa Kryniczno 1:11 Błysk Kuźniczysko
Victoria Orzeszków 5:6 Lotnik Twardogóra

Wyszukiwarka

Tłumaczenia strony

Język angielski   Język niemiecki   Język rosyjski

Język hiszpański   Język francuski   Język włoski

Język czeski   Język szwecki   Język japoński

Buttony

Sport.pl