Orzeł Pawłowice Wrocław - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki drużyny

Kalendarium

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela

Ostatnie spotkanie

Zorza Pęgów 0:5 Orzeł Pawłowice
2018-06-10, 16:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Ankiety

Którą grupę Klasy A w sezonie 2013/2014 uważasz za najtrudniejszą?

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 19, wczoraj: 395
ogółem: 2 462 415

statystyki szczegółowe

Aktualności

Malinka Malin 3 : 6 Orzeł Pawłowice

  • autor: Radosław Skawski, 2012-03-27 12:57

Pierwszy mecz w rundzie wiosennej zakończył się naszym zwycięstwem 6:3 (1:1), choć trzeba przyznać, że o komplet punktów było niezwykle ciężko, bo Malinka postawiła trudne warunki.

Trzeba zacząć od tego, że mecz nie był wielkim widowiskiem, a wszystkiemu winne było z pewnością boisko, które zarówno gospodarzom, jak i gościom wielokrotnie utrudniało dokładne rozgrywanie piłki. Pierwsza połowa powinna zakończyć się wysokim prowadzeniem Orła, jednak niestety zawodzili głównie nasi napastnicy, którzy kilkukrotnie pudłowali w doskonałych sytuacjach. Strzałem sprzed pola karnego wyprowadził gości na prowadzenie Radosław Jasiński, dla którego był to pierwszy mecz w naszych barwach w roli grającego trenera. Niestety nasza radość nie trwała długo, bo gospodarze odpowiedzieli mocnym strzałem głową po wrzucie piłki z rzutu rożnego. Do przerwy utrzymywał się wynik 1:1.

Początek drugiej części spotkania przyniósł fenomenalne uderzenie piłkarza Malinki z rzutu wolnego, po którym bramkarz Orła musiał wyjmować piłkę z bramki. Ta sytuacja zdecydowanie podrażniła ambicje gości. Po chwili Sebastian Szota dośrodkował piłkę w pole karne, a zawodnik Malinki umyślnie dotknął ją ręką. Arbiter podyktował rzut karny, który na raty wykorzystał Dawid Świątek. Po upływie kilku minut Orzeł wyszedł na prowadzenie, a kombinacyjną akcję zakończył niezawodny Dawid Świątek. Chwilę później jeden z gospodarzy sfaulował w polu karnym rozpędzonego Radosława Skawskiego, a decyzja sędziego, który kolejny raz wskazał na jedenasty metr, nie mogła być inna. Do piłki podszedł Dawid Świątek, strzelił tuż pod poprzeczkę i tym samym skompletował klasycznego hat-tricka. Gdy wydawało się, że nic złego już się nie wydarzy, bramkarz gości niefortunnie interweniował w polu karnym i piłka trafiła pod nogi przeciwnika, który ze spokojem wbił ją do pustej bramki. Z pewnością był to efekt fatalnego stanu murawy. Na szczęście na nic więcej nie było tego dnia stać gospodarzy. Orzeł dołożył jeszcze dwie bramki, które były autorstwem Radosława Jasińskiego oraz Marka Masalskiego. Wynik 6:3 dla wicelidera tabeli jest w pełni zasłużony, a cieszy szczególnie, bo został osiągnięty na naprawdę gorącym terenie.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [756]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Sponsorzy Złoci

Z. W. M. Nielipiński

Bikkoplast

Sponsorzy Srebrni

Aguri

Aner Stal

Atha

Drukexpress

MIRS

Publicon

Zegar

Losowa galeria

Klasa B: Orzeł Pawłowice - LKS Krzyżanowice (5:0)
Ładowanie...

Wyniki

Ostatnia kolejka 26
Zorza Pęgów 3:2 KS Łozina
Orzeł Pawłowice 3:0 Kometa Krzelów
Orla Korzeńsko 4:2 Plon Gądkowice
Barycz Sułów 2:1 Iskra Pasikurowice
Barycz Milicz 3:0 Dolpasz Skokowa
Kometa Kryniczno 1:11 Błysk Kuźniczysko
Victoria Orzeszków 5:6 Lotnik Twardogóra

Wyszukiwarka

Tłumaczenia strony

Język angielski   Język niemiecki   Język rosyjski

Język hiszpański   Język francuski   Język włoski

Język czeski   Język szwecki   Język japoński

Buttony

Sport.pl